Krakowscy studenci zaprojektowali nietypowy rower. Wyposażony w dwa źródła energii pozwala poruszać się nie tylko dzięki pedałowaniu, ale również dzięki silnikowi elektrycznemu zasilanego energią słoneczną.
Projekt „OZI – ekologiczny pojazd o napędzie hybrydowym” to dzieło i pomysł studentów V roku Inżynierii Środowiska o specjalności Odnawialne Źródła Energii należących do Koła Naukowego Odnawialnych Źródeł Energii „Grzała” na AGH. OZI jest trójkołowcem -rowerem o napędzie hybrydowym.
Napęd hybrydowy to taki, w którym współdziałają dwa różne źródła energii. Jednym z nich jest energia mechaniczna powstała poprzez pracę ludzkich mięśni (pedały, jak w tradycyjnym rowerze), a drugim – energia słoneczna, której „konwersja nastąpi w panelu fotowoltaicznym zamontowanych na pojeździe, a następnie silniku elektrycznym”. Proste.
Pomysł na OZI narodził się w grudniu 2009 roku podczas zebrania członków „Grzały”. Podjęto wówczas decyzję o udziale w Konkursie Grant Rektorski 2010. Dodatkowo zwrócono się o przyznanie wsparcia finansowego prof. Wojciecha Góreckiego, prezesa Towarzystwa Geosynoptyków „GEOS” . Po pozytywnym rozpatrzeniu projektu w Konkursie Grant Rektorski 2010 oraz otrzymaniu dofinansowania od prof. Wojciecha Góreckiego, w lutym 2010 roku, przystąpiono do realizacji projektu.
OZI od Odnawialnych Źródeł Inspiracje. Do wykonania trójkołowego pojazdu wykorzystano koła i siedzenie wózka inwalidzkiego, rurki aluminiowe, koło rowerowe, cztery akumulatory i panel słoneczny. Ładowanie w słońcu trwać ma około pięciu godzin, ale można „rower” podłączyć także do gniazdka (10 godzin ładowania). W pełni naładowany rower pozwala na półtoragodzinną jazdę z prędkością do 30 km/h. A jak tego będzie mało, zawsze można popedałować.
Jak Wam się podoba? Dla nas bomba! Proponujemy twórcom skontaktowanie się z jakimś kołem naukowym projektantów/dizajnerów. Podrasowany nieco wizualnie OZI może stać się naszym zdaniem komercyjnym hitem. Zwłaszcza jak obserwuje się rosnące ceny na stacjach paliw…
Proste acz, skuteczne !
Popieram i czekam na więcej takich …